Reforma szkolnictwa wyższego została już przekazana

Jarosław Gowin zakończył pracę nad reformą 2.0 dotyczącą szkolnictwa wyższego. Co na to prezes PiS?

 

Po ponad dwóch latach pracy Jarosław Gowin zaprezentował w końcu swoją reformę szkolnictwa wyższego. Została ona napisana po szeregach konsultacji ze środowiskami akademickimi i przekazana premierowi Mateuszowi Morawieckiemu.

Ustawa 2.0 autorstwa Jarosława Gowina po raz pierwszy została zaprezentowana we wrześniu 2017 roku, jednakże nie spotkała się z pozytywną opinią szefa klubu Prawa i Sprawiedliwości Ryszarda Terleckiego. Określił on ją jako „dziwną”, a fakt, że minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego apeluje o wprowadzenie rad powierniczych na uczelniach i wzmocnienie roli rektora uznał za „nieprawdopodobne”.

Pomimo nieprzychylnej postawy Ryszarda Terleckiego, minister Jarosław Gowin wyraża głęboką nadzieję na to, że premier pozytywnie zaopiniuje ustawę, co doprowadzi do szybkiego jej wprowadzenia w życie. Reformę szkolnictwa wyższego gorąco popierają organizacje zrzeszające nauczycieli akademickich i studentów, które – poprzez swoje uwagi i konsultację – miały jawny wpływ na jej zawartość. Według Jarosława Gowina, w przekonaniu członków Prawa i Sprawiedliwości do reformy szkolnictwa wyższego, pomóc ma poparcie Piotra Mullera – wiceministra nauki startującego w wyborach z listy Jarosława Kaczyńskiego. Jego pozytywne nastawienie dotyczące propozycji reformy szkolnictwa wyższego wydaje się być naturalne, ponieważ jest on jej współautorem.

Według nieoficjalnych informacji, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, pozytywnie odniósł się do pomysłu zmian w szkolnictwie wyższym. Na spotkaniu szefostwa Prawa i Sprawiedliwości z Jarosławem Gowinem zapisane w protokole zostały wszelkie rozbieżności co do niektórych kwestii, które będą tematem dyskusji na posiedzeniu komisji sejmowej dotyczącej reformy. Jednakże, aby reforma została ukazana w parlamencie, niezbędna jest pozytywna opinia premiera Mateusza Morawieckiego. Rzecznik prasowy Kancelarii Premiera jak dotąd milczy w sprawie reformy szkolnictwa wyższego, a więc wszystkim zainteresowanym pozostaje tylko oczekiwanie.

26 thoughts on “Reforma szkolnictwa wyższego została już przekazana

  • Luty 28, 2018 o 4:09 pm
    Permalink

    Reforma reformą. OK, niech się coś w tym kraju dzieje oprócz czarnych protestów i światełek pod sejmem. Lepsza już ta, niż ta poprzednia, przywracająca system 8-mio klasowy, „dzięki której” z pracą żegna się gro nauczycieli. A podobno miało nie być żadnych zwolnień. Zwolnień wprawdzie nie ma, lecz nowych miejscach pracy dla tych nauczycieli – również.
    Teraz kolejne plany reformy. Oby jej skutków nie odczuli pracownicy akademiccy we własnych kieszeniach…
    A porównywanie polskich (choć znamienitych) uczelni do zachodnich, typu Harvard czy Yale to nieco… buńczuczne zachowanie… 😉 Zresztą, jak większość w tym kraju 😉

    Odpowiedz
  • Marzec 7, 2018 o 4:25 pm
    Permalink

    W szkolnictwie wciąż wprowadzane są jakieś zmiany. Oby ta w końcu okazała się dobra. Ciekawe kiedy, w końcu, zreformują nasze wynagrodzenia na wyższe, wówczas to będzie pożyteczna reforma.

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:38 pm
    Permalink

    Wartosc rynkowa Harvardu,dwukrotnie przewyzsza wartosc budzetu Polski.Gowin,ktorego formacja miesci sie przy stoliku restauracyjnym,od 2 lat bredzi o reformie szkolnictwa wyzszego.Jego pozycja w nierzadzie jest zerowa,co przeklada sie na katastrofalnie niskie naklady na nauke.Pieniadze stanowia klucz do wyjscia z impasu.

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:39 pm
    Permalink

    Najważniejsze to zadbać o interesy kasty profesorów, którzy niekiedy pobierają świadczenia z ZUS, najwyższe pensje na uczelniach, zajmują wysokie stanowiska i dopisują się do publikacji przygotowanych przez młodszych pracowników. Już ja widzę, ten przełomowe odkrycia 60 i 65 latków i te innowacje, które wprowadzają.

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:40 pm
    Permalink

    Reformę trzeba zacząć od wyrzucenia na bruk nigdy niezdekomunizowanej kadry uniwersyteckiej. Trzeba zrobić to, co Niemcy po 1990 r. zrobiły w byłym NRD – wyrzucić z pracy bez wyjątku wszystkich współpracowników komuszej bezpieki oraz pseudoprofesorów bez uznanych międzynarodowo osiągnięć. Starzy, skomuszali, niekompetentni, niedouczeni, przepłacani „profesorowie” bez osiągnięć są na pierwszej linii strzału.Towarzysko-rodzinne koterie, którym przewodzą ci nieudolni i zadufani w sobie starcy muszą być rozbite i bezlitośnie zlikwidowane. Braki kadrowe można uzupełnić zatrudniając ludzi z zagranicy. Wiele pseudouczelni (prywatnych i publicznych) trzeba zlikwidować, a ich pracownikom zaoferować zatrudnienie tam, gdzie lepiej będą się mogli przysłużyć społeczeństwu – na kasach w Biedronce i na budowach jako robotnicy niewykwalifikowani. W edukacji wyższej obowiązuje zasada „mniej to lepiej”.

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:40 pm
    Permalink

    Magnificencja jest optymistą w wielu kwestiach (cóż nie będzie sie już reektorem, więc jest luz), ale doceniam brak zacietrzewienia, bo zmiany w ogóle są rdzo potrzebne. Także jestem zdania, że sama energia do zaminy , którą wygenerowała środowisko jest bardzo cenna, byle przełożyła sie na rzeczywiste prace nad jakością badań i kształcenia… Oczywiście nie wiemy, co z tego zostanie po pracach naszych światlych kaczo-p-osłów.

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:41 pm
    Permalink

    Szanowny Panie Rektorze, nazwa wojna polsko-polska jest nie na miejscu, do władzy doszli ludzie szkodzący Polsce i wyraźnie działający w interesie Rosji, jest to zatem wojna Polski z sowiecką agenturą, „czerwoną orkiestrą” i tyle.

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:42 pm
    Permalink

    Ta reforma jest nastawiona na eliminację części jednostek akademickich i ich pracowników. Mamy w Polsce dużo wyższych szkół publicznych i nie mamy już możliwości zapełniania miejsc na studiach, bo po prostu kandydatów jest zbyt mało. Słowem każdy, kto chce może studiować choć nie na każdy kierunek się dostanie. Ogłoszenie przez ministerstwo programu likwidacji części uniwersytetów/szkół i kierunków na nich byłoby bardzo trudne politycznie. Dużo łatwiej stworzyć warunki w których uczelnie i ludzie na nich zatrudnieni muszą rywalizować o przetrwanie (i to załatwi ta reforma). Więc jeśli ktoś się łudzi że to coś zmieni to buja w obłokach. Pracownik naukowy z małej jednostki akademickiej jest załatwiony. Ma małe szanse na niezłe publikacje, bo one wymagają nakładów finansowych (nie na wynagrodzenia tylko na badania). Awanse w górę są zablokowane bo stołki profesorskie zajmują przyjezdni profesorowie z innych uczelni, których trzeba trzymać bo inaczej nie spełni się limitów. Tym profesorom komiwojażerom na tych małych uczelniach nie zależy, bo przecież w Krakowie, Warszawie albo gdzieś jeszcze na prawdziwym uniwersytecie są bezpieczni. Szanse na zmianę uczelni to raczej mrzonka. Stanowiska są pozatykane i klucz dobory premiuje chów wsobny. Słowem ta reforma nie rozbije klik, nie zmniejszy feudalizmu i nie da żadnych szans młodszym pracownikom naukowym. Za to uszykuje na nich nowe pułapki i kije którymi będą waleni po d… kiedy trzeba będzie przestawiać się na nowomowę kolejnej reformy i wypełniać jakieś kwity, sprawozdania, raporty czy zasiadać w jakichś nic nie zmieniających komisjach. Profesorowie nadal będą mogli zupełnie spokojnie zwalać na swoje zakłady całą robotę i spijać śmietankę. Biedniejszym uczelniom odbierze się część pieniędzy i da bogatszym, a potem te biedniejsze się zlikwiduje, bo nie trzymają standardów wyznaczanych przez te większe. Lepiej otwarcie powiedzieć że zostawiamy jakieś 5 uniwersytetów, 4 politechniki, 2-3 szkoły artystyczne i resztę zlikwidować. Ciekawe czy pracownicy będą przenoszeni do innych jednostek jak górnicy z kopalni likwidowanej do działającej.

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:42 pm
    Permalink

    Pan Profesor bardzo mądrze mówi. Zawsze jednak zakłada ( ma nadzieję) , że władza nie ma złych zamiarów. Takie założenie nie jest uprawnione. Wszystkie te zmiany nie byłyby groźne w normalnym kraju. Dzisiaj Polska krajem normalnym nie jest. Jeśli można pozbawiać ludzi praw nabytych, jeśli można ubezwłasnowolnić sądy i trybunały, jeśli można spacyfikować wojsko i policję, jeśli można zlikwidować trójpodział władzy , jeśli można ( tu cała masa przykładów) , to nie ma podstaw by sądzić, że Gowin nic nie knuje. Nie ufa mu jego najbliższe otoczenie-Tygodnik Powszechny,. Nie ma powodu by ufali mu ci, którzy go nie znają. Tym bardziej , że jest funkcjonariuszem tego samego środowiska co Ziobro, Macierewicz, Błaszczak itp. Jeśli wchodzisz między wrony, musisz krakać jak i one.

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:43 pm
    Permalink

    Świat się nie zmienia – zawsze znajdą się karierowicze i filistrzy, którzy nie czują do siebie obrzydzenia i współpracują z kanalią. W imię postępu oczywiście. Kasa Misiu, kasa…

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:44 pm
    Permalink

    A czy przewidziana jest reforma dziekanatów i zachowań „pań z dziekanatu”? Kto byl na „erasmusie” w innym kraju wie jak powinna funkcjonować prawdziwa uczelnia. Może zacząć od zmiany nawyków zarówna administracji i kadry naukowej, która w dalszym ciągu uważa się za bóstwa.

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:45 pm
    Permalink

    Mam nadzieje , ze Morawiecki wymieni ministra edukacji . Gowin nie wie , albo nie chce wiedziec , albo poprostu sie nie nadaje , aby naprawde zreformowac ten fatalny stan polskiej edukacji . Moj faworyt na , a raczej specjalista od edukacji – to prof. Piotr Jaroszynski ( najwyaszej klasy humanista i filozof ) . Dalbym wszystkie moje pieniadze , aby edukacja w Polsce byla ustawiona na wzor klasyczny . A wtedy zareczam , ze po 10- 20 latach bylibysmy w czolowce mistrzow swiata .

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:46 pm
    Permalink

    Po co komu wydział zamiejscowy UJ w jakimś zadupiu, gdzie rektorem jest sołtys a studentki otrzymują zaliczenia za dupczenie się z nim , bo tak normalnie, nie zdałyby egzaminu do zawodówki na krawcowe???

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:46 pm
    Permalink

    Albo ta…Pedagogika zaoczna w Częstochowie, Jedzie to z wiochy do Domu Pielgrzyma się łajdaczyć niedomyte. A zaliczenia robią zbiorowe w gotówce. I później to takie tępe do uczenia dzieci się rwie.

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:48 pm
    Permalink

    Skłodowska pracowała w szopie i otrzymała 2 nagrody Nobla. U nas zmiana ławek, zresztą nie wiadomo po co kosztuje miliardy. Jakie są efekty ? to już nikogo nie interesuje. „Poświęcają” się dla następnych „reform”.

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:48 pm
    Permalink

    Przez nieprzemyslane reformy które nic nie dały straciliśmy dużo pieniędzy i dlatego brakuje na prawdziwe reformy A Gowin za rządów PO już robił reformę będąc ministrem sprawiedliwosci jak to wyszło wszyscy wiemy

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:50 pm
    Permalink

    Nie mieszać dwu spraw – pieniędzy na naukę i pomysłów Gowina. Postęp -rozwój gospodarczy, kulturalny, cywilizacyjny na świecie, wynika z rozwoju nauki. Jesteśmy tu na szarym końcu. Bez znacznego zwiększenia środków na naukę, będziemy cofać się w stosunku do reszty świata w dużym tempie. Ale to nie oznacza, że tzw. reformy Gowina maja ręce i nogi. Nam potrzebny jest rozwój nauki, a nie jej upolitycznienie (jak w szkolnictwie, mediach, kulturze, wojsku, wymiarze sprawiedliwości, gospodarce, itd.,itd.) Dość tych katastrof.

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:51 pm
    Permalink

    Szkolnictwo i szkolnictwo Publiczne. Służenie zdrowiu i Publiczna Służba zdrowia. Pomoc i pomoc Publiczna. Karmienie i żywienia Publiczne. Dobre rzeczy i dobro Publiczne. Zakupy i Wydatki Publiczne. Posiadanie i Własność publiczna. Domy i domy Publiczne.

    Wszystko co publiczne to tylko bardzo droga namiastka tego, co prywatne.

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:51 pm
    Permalink

    „Nie matura lecz chęć szczera zrobi z Ciebie oficera”
    Jak widać hasło z okresu stalinowskiego powraca.
    Na patologię jest, na kształcenie nie ma.
    W końcu łatwiej rządzić ciemna masą. „Wykształciuchy” potrafią myśleć i zadają niewygodne pytania…

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:52 pm
    Permalink

    pierwsze słowa Gowina cytuję „koniec z masowym kształceniem wyższym ” teraz roboli potrzebujemy czyli branżowe do obsługi kapitału pejs ,w Korei Pd 95% ma maturę 65% wyższe nikomu to nie przeszkadza.

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:53 pm
    Permalink

    Gowin nie rozumie (no bo jak? czym?), ze reforma szkolnictwa wyzszego to nie nowe budynki i nowa biurokracja, tylko zmiana mentalnosci ludzi zajmujacych sie polska nauka. Niestety, on nie jest matematykiem, czy fizykiem, tylko filozofem (sic!), wiec trudno sie spodziewac, ze bedzie cokolwiek rozumial z rzeczywistosci.

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:53 pm
    Permalink

    22% PKB na emerytury i renty, 9% PKB na sluzbe zdrowia, 7% PKB na cala edukacje, 6% PKB na pomoc socjalna, 2,5% PKB na wojsko, 1,5% PKB na inwestycje. 2% PKB na pozostale cele rzadowe. Juz polowe PKB zgarnia nam rzad by potem te pieniadze zagospodarowac, a jak widac jeszcze im malo. Do tego przymusowe zapisanie sie Polakow na emerytury kapitalowe. Bo mimo rozbuchanych wydatkow na emwryturze i tak nie przezyjesz. Co sie stalo z moja Polska. Najgorszy socjalistyczny scenariusz. Coraz wieksze podatki przez wprowadzana inflacje, w tym coraz wiecej nowych ukrytych oplat- w wodzie, energii, w smieciach, w recyklingu, w mocach itp.idt.

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:54 pm
    Permalink

    Żenujący poziom abiturientów niższych cyklów szkolenia uniemożliwia przyzwoity poziom studiowania. Zaległości rozwoju umysłowego nie mogą być nadgonione w późniejszych latach.

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:55 pm
    Permalink

    Panie Premierze,

    Reformy wymagają płace w szkolnictwie wyższym. Obecnie dr hab. prof. nadzw. zatrudniony na pierwszym etacie w PWSZ z 20. letnim stażem otrzymuje miesięcznie netto 3880 zł.

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:55 pm
    Permalink

    realne poparcie dla kaczystow oscyluje w okolicach 20% pozostale 20 % to sprzedawczyki za 500+ wiec zapomnijcie ze beda jakies ekstra pieniadze na cokolwiek priorytet to kasa na 500+ nie bedzie na armie na szpitale szkolnictwo itp ale musi byc na 500+ bo to trzyma kurdupla i swite u koryta

    Odpowiedz
  • Kwiecień 17, 2018 o 1:56 pm
    Permalink

    czyli chcieli wspomóc emerytów skupionych w towarzystwach wzajemnej adoracji przyznającej sobie nawzajem granty, nie będą mieli nowych mercedesów i na wyjazdy na konferencje na Seszele, bo poziom polskiej nauki przez istnienie PAN i rządów leśnych dziadków raczej spada (co widać w rankingach)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *